Na antenie

PRZYSTANEK PODLASIE PON. WT. ŚR.

Wiadomości, relacje i pierwsze komentarze do najciekawszych wydarzeń. Od wielkiej polityki po codzienne życie, a do tego "Muzyczna Dogrywka" po 18.00 i regionalna prognoza pogody na następne dni. Zaprasza Agnieszka Osmólska-Ilczuk.
zobacz wszystkie

Świadectwa

O chorobie gardła

2009-01-31 11:53:03
Pani Sabina Zboina



Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
      Wiele lat miałam chorą tarczycę. Po wnikliwych badaniach lekarze orzekli, że należy ją usunąć. Po rozmowach z lekarzami zgodziłam się na operację tarczycy. W czasie operacji lekarze uszkodzili mi trwale gardło. Przestałam mówić. Było mi żle. Unikałam ludzi. Do urzędów i sklepów chodziłam z "obstawą" (z synem) lub z kartką.
      Z naszego radia dowiedziałam się od Czcigodnego Księdza Józefa Szajdy, że patronem chorób gardła jest Święty Błażej. Płakałam i upraszałam świętego Błażeja, aby wstawił się za mną u Pana Boga, żebym mogła mówić. Moje błagania trwały około 4 miesięcy. Pan Bóg usłyszał moje prośby i posłużył się Czcigodnym Włodzimierzem Tendorfem, naszym byłym Proboszczem. Czcigodny Ksiądz Włodzimierz polecił mojemu synowi dobrego lekarza, otolaryngologa w Dęblinie. Byłam tam w szpitalu 3 tygodnie. Otolaryngolog podleczył mi krtań, wzmocnił prawy fałd głosowy (w czasie operacji uszkodzony). Lewy fałd głosowy jest już martwy. Leczenie było skuteczne. Mogę mówić, mogę porozumiewać się z ludźmi. Jest juz dobrze. Nie moge natomiast śpiewać, krzyknąć, jeść i pić zimnego. Już się z tym oswoiłam. Na odległość porozumiewam się gestami, klaskaniem, a nawet gwizdkiem. Czasem to bywa zabawne, ale konieczne i skuteczne. Nęka mnie jeszcze wiele innych chorób. Mimo to jestem optymistką.
     Drodzy chorzy, cierpiący, słabi, starzy, opuszczeni - upraszajmy Pana Boga, Matkę Bożą, Świętych i Patronów. Są oni tak blisko Pana Boga. Wiele łask nam mogą uprosić. Zwierzajmy się naszym Kapłanom. Oni nie pozostaną obojętni na nasze prośby. Są oni pośrednikami między Panem Bogiem, a nami. Ofiarowujmy Msze Święte błagalne i dziękczynne, a nade wszystko ufajmy Panu Bogu całym sercem bez reszty. Wtedy łatwiej będzie nam cierpieć. Będziemy również dostrzegać sens naszego cierpienia i słabości.
     Serdecznie pozdrawiam Pracowników i słuchaczy naszego radia. Życze wszystkim jak najmniej trudnych chwil, a jak najwięcej optymizmu chrześcijańskiego na każdy dzień. Szczęść Boże!
     Sabina Zboina



Tradycje jeżdzieckie

27 listopada zapraszamy na szósty odcinek audycji "Tradycje naszego regionu" więcej

Kalendarz radiowy na 2018 rok

19 listopada podczas Radiowej Niedzieli będzie dostępny kalendarz KRP na 2018 rok. więcej
zobacz wszystkie