Na antenie

MUZYCZNE RETROSPEKCJE

Na dobra muzykę sprzed lat zaprasza Anna Kaszczyc.
zobacz wszystkie

Radiowa Niedziela

Zapraszamy na Radiowe Niedziele

2011-05-04 13:44:18
W najbliższą niedzielę, 8 maja w ramach Radiowej Niedzieli odwiedzimy parafie: Św. Rajmunda w Hańsku, Ducha Świętego w Woli Uhruskiej, MB Częstochowskiej w Starym Brusie.

Parafia Św. Rajmunda


ul. Chełmska 2, 22-235 Hańsk
Proboszcz Ks. Ryszard Kozieł
tel: (82) 571-40-12
Liczba wiernych    1 868
Inne wyznania    29
Odpusty:    św. Rajmunda, Podwyższenia Krzyża Św
Wizytacja kanoniczna:    2007 - Biskup Henryk Tomasik
Księgi metrykalne    od 1922 r.
Rys Historyczny
Pierwotny kościół drewniany, wybudowany w 1798 r., zamieniony został w 1875 r. na cerkiew. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w 1887 r. poświęcony w 1919 r., parafia erygowana w 1921 r. Styl bizantyjski, w wystroju wnętrza elementy barokowe. Księgi metrykalne od 1922 r. Kaplica dojazdowa: Kol. Kulczyn. Szkoły podst.: Hańsk kl. I-VI.
Księża pochodzący z parafii
• Jerzy Sieczyński
Siostry zakonne pochodzące z parafii
• Krystyna Grzeszczuk (służebnica Jezusa w Eucharystii)
Hańsk, parafia Św. Rajmunda.
Pierwotny kościół drewniany, wybudowany w 1798 r., zamieniony został w 1875 r. na prawosławną cerkiew. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w 1887 r., poświęcony w 1919 r., parafia erygowana w 1921 r. Styl bizantyjski, w wystroju wnętrza elementy barokowe. Miejscowości należące do parafii: Hańsk, Hańsk II, Hańsk kolonia, Bukowski Las, Konstantynówka, Kulczyn PGR i kolonia, Rudka Łowiecka, Stary Majdan, Szcześniki, Ujazdów, Wojciechów, Żdżarka.


Hańsk to wieś położona wśród podmokłych terenów około 20 – tu kilometrów na płd. zach. od Włodawy. Informacje pisane o tej miejscowości pochodzą już z XV wieku, kiedy to Hańsk stanowił centrum dóbr rodu Hańskich herbu Korczak z Hańska, w ziemi chełmskiej. Bogdan i Iwan Hańscy w 1462 roku byli dziedzicami Hańska, Zdziarek i Kulczyna.
Prze kilka wieków majątek pozostawał w rękach rodu Hańskich, później w XVIII i XIX wieku kilkukrotnie zmieniał właścicieli. W drugiej połowie XIX wieku majątek liczył ponad 8 tys. morgów. W skład dóbr  wchodziły folwarki: Leć, Bartoszycha, Ostrowy Kulczyńskie, Szcześniki. Działał też przemysł: gorzelnia, fabryka terpentyny oraz wytwórnia serów holenderskich. Jednym z najbardziej znanych właścicieli Hańska w drugiej połowie XIX wieku był warszawski kupiec Jermołowicz. Hańsk był wtedy jednym z większych majątków ziemskich w guberni siedleckiej, a już na pewno największym, którego właścicielem był Żyd.
Hańsk zapisał się w historii polskiego pszczelarstwa. W latach 1814 - 1875 mieszkał tu bowiem ks. Jan Dolinowski, pszczelarz, twórca i konstruktor pierwszego polskiego ula ramowego.
W czasie I wojny światowej większość budynków wraz z pałacem została zniszczona. Po wojnie nastąpiła parcelacja majątku w Hańsku na działki, którymi nadzielono legionistów Piłsudskiego. Pozostała część ziemi z ocalałymi budynkami, tzw. resztówka została wydzierżawiona.
 W czasie II wojny światowej majątek był pod zarządem Niemców. Znajdował się tu przejściowy obóz pracy dla Żydów. W okolicach Hańska były cztery obozy pracy dla ludności żydowskiej i cygańskiej: Osowa, Ujazdów, Krychów i Hańsk-dwór (filia Krychowa). Więźniowie pracowali przy kopaniu rowów melioracyjnych, regulacji rzeki, zbieraniu ziół i uprawie warzyw. Osoby chore prowadzone były pod konwojem do Obozu Zagłady w Sobiborze. Zamordowanych w czasie II wojny światowej upamiętniają w Hańsku m. in.: pomnik, tablica pamiątkowa w kościele parafialnym, zbiorowa mogiła żołnierzy AK na cmentarzu. W czasie II wojny światowej na terenie gminy Hańsk aktywnie działał oddział Armii Krajowej „Nadburzanka” z placówkami w Hańsku, Dubecznie i Lubowierzu. Po nieudanej akcji zbrojnej na komisarza gminy Michaiła Koszczuka  nastąpiły aresztowania i egzekucje żołnierzy AK. Zginęło wtedy około 50-ciu młodych mężczyzn.
Okolice Hańska obfitują w bardzo ciekawe krajobrazy. Można się o tym przekonać wędrując szlakami turystycznymi wytyczonymi przez tereny parafii w Hańsku. Szlak Czerwony wiedzie przez Bagno Bubnów Serniawy - Bartoszychę - Wojciechów - Kulczyn – Pikulawkę - Zastawie. Długość trasy w granicach Poleskiego Parku Narodowego i jego otuliny wynosi 13 km. W Wojciechowie należącym do parafii w Hańsku jest zadaszenie turystyczne i wieża widokowa na Bagno Staw. Szlak Niebieski – pojezierny wiedzie z Włodawy do Urszulina właśnie przez Hańsk.
Mówiąc o Hańsku nie sposób pominąć miejscowego kościoła parafialnego. Była tu niegdyś cerkiew unicka, potem prawosławna, a obecna parafia została erygowana w 1921 roku. Świątynia wzniesiona w 1882 roku posiada częściowo zachowane wyposażenie cerkwi greckokatolickiej. Choć kościół pochodzi z końca XIX wieku, to można w nim obejrzeć wyposażenie późnobarokowe sprzed ponad dwustu lat.
Grzegorz Welik


Parafia Ducha Świętego


Zielona 5, 22-230 Wola Uhruska
gm. Wola Uhruska, pow. Włodawa, woj. lubelskie
Proboszcz
Ks. Adam Krasuski tel. (82) 591-51-00
Wikariusz
Ks. Artur Majorek
Ks. Leszek Mućka
tel. (82) 591-53-82

Liczba wiernych    2 632
Inne wyznania    40
Odpusty:    Zesłania Ducha Św., Św. Maksymiliana Kolbego (Mszanka), Wniebowstąpienia Pana Jezusa (Zbereże).
Cmentarze grzebalne:    1,5 km od kościoła
Wizytacja kanoniczna:    2007 - Biskup Henryk Tomasik
Księgi metrykalne    od 1986
Rys Historyczny
Parafia erygowana w 1986 r. Kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1982-1984, staraniem ks. Mariana Gorgola. Styl współczesny. Księgi metrykalne od 1986 r. Kaplice dojazdowe: Mszanka, Zbereże, Stulno, Potoki. Szkoły podst.: Wola Uhruska kl. I-VI. Gimnazjum: Wola Uhruska.
Księża pochodzący z parafii
• ks. ks. Zbigniew Daniluk,
• Krzysztof Baryga,
• Krzysztof Dowalewski.

Wola Uhruska. Parafia pw. Ducha Świętego
Erygowana w 1986 r. Kościół parafialny murowany, wybudowany w l. 1982 – 1984. Miejscowości należące do parafii: Wola Uhruska, Bytyń, Józefów, Mszanka, Mszanna, Kol. Mszanna, Majdan Stuleński, Małoziemce, Nadbużanka, Potoki, Stanisławów, Stulno, Zbereże.
Spragnieni wiejskich atrakcji mieszczanie przyjeżdżali tu na długo przedtem, zanim w słownikach pojawiło się pojęcie „agroturystyka”. Gdy zaś się już pojawiło, to wieś i gmina Wola Uhruska dawno były agroturystyczną potęgą.
Tereny parafii Wola Uhruska rozciągają się wzdłuż malowniczej nadbużańskiej trasy biegnącej z Dorohuska do Włodawy. Walory okolic Woli Uhruskiej doceniali nasi przodkowie już z górą tysiąc lat temu. Osiedlali się tutaj i budowali grody już we wczesnym średniowieczu. Pobliski Uhrusk był nawet przez pewien czas rezydencją książąt halicko – włodzimierskich, zaś leżące na terenie parafii Wola Uhruska Bytyń i Zbereże wchodziły prawdopodobnie w skład systemu warowni zwanych Grodami Czerwieńskimi. Do dzisiaj w Bytyniu i Zbereżu można dopatrzyć się śladów dawnych grodzisk.
 Znacznie łatwiej jednak znaleźć w Woli Uhruskiej i okolicach ślady najnowszej historii. To m. in. pomnik poległych podczas ostatniej wojny. Na wspomnienie zasługują szczególnie mieszkańcy Woli Uhruskiej i okolicznych wsi walczący w oddziale Armii Krajowej o kryptonimie „Nadbużanka”. Ich liczne akcje zbrojne, bohaterstwo i ofiara młodego życia są przykładem patriotyzmu dla kolejnych pokoleń mieszkańców Podlasia i Lubelszczyzny, którym przyszło żyć w pokojowych czasach.
Wola Uhruska może się chlubić swoją historią, jednak to nie dawne dzieje świadczą o tym, że miejscowość znana jest daleko poza granicami regionu. Wola Uhruska i okolice są od dziesięcioleci znane letnikom z daleka i bliska. Dzięki malowniczemu ukształtowaniu terenu i specyficznemu mikroklimatowi, Wola Uhruska i Bytyń były popularnymi miejscowościami wypoczynkowymi już w dwudziestoleciu międzywojennym. Przyjeżdżali tu letnicy z Chełma, Włodawy, a nawet dalszych miejscowości. Zatrzymywali się u miejscowych gospodarzy, dając początki działalności, zwanej dziś agroturystyką. Tak więc Wola Uhruska była wsią agroturystyczną dziesiątki lat wcześniej, niż się komuś śniło o agroturystyce. Jest też Wola Uhruska wsią i gminą agroturystyczną obecnie, w XXI wieku. Już w 1995 roku, gdy w innych regionach Polski agroturystyka była w powijakach, w Woli Uhruskiej powstało Nadbużańskie Stowarzyszenie Agroturystyczne. Potrafi ono dbać o propagowanie atrakcji miejscowości, w czym pomaga samorząd gminy. Można się o tym przekonać zaglądając na strony internetowe Stowarzyszenia oraz gminy, gdzie zapraszają do miejsc, które mają znakomite warunki do uprawiania turystyki, zarówno pobytowej jak też kwalifikowanej. Stwarza je przede wszystkim środowisko przyrodnicze, a więc bliskość wody i lasu, oraz urozmaicony krajobraz łączący cechy wyżynne z terenem płaskim, nizinnym, czy też wręcz bagiennym. Dużą atrakcję turystyczną, szczególnie dla miłośników przyrody, stanowią Lasy Sobiborskie. Obok ogromnego bogactwa różnorodnych, rzadkich gatunków flory, występuje tu wiele ptactwa oraz interesujące okazy ssaków. Szczególnie zasobna jest awiofauna wodna i błotna. Spotkać można na mokradłach brodzącego żurawia, czy rzadkiego dziś czarnego bociana, są cietrzewie, czaple, mnóstwo kaczek i różnorodnego drobiazgu ptasiego. Mają na moczarach swe ostoje potężny łoś, dzik, a w partiach wyższych lasu, wcale nierzadki jest jeleń. Kusi wędrowców swym urokiem piękna dolina Bugu z naturalnym meandrującym korytem rzeki, ze wspaniałym kobiercem łąk, usianych gdzieniegdzie kępami łóz. Wędkarze z kolei mają używanie nad brzegami licznie na niej rozsianych starorzeczy, które zasilane są stale rybami przez częste wylewy Bugu. Brzegiem doliny przebiega znakowany na czerwono pieszy szlak turystyczny, który bierze swój początek w Hrubieszowie, a kończy się we Włodawie. Nad akwenem tym jest też urządzone strzeżone kąpielisko i dwa pola namiotowe. Jest tu trawiasta plaża, czysta woda, świeże powietrze i szeroka otwarta przestrzeń zielonych łąk nadbużańskich.
Przysłowiowa woda czysta i trawa zielona, a także szlaki turystyczne, jeziora, lasy, rezerwaty i pomniki przyrody to nie jedyne atuty Woli Uhruskiej. Od 1992 roku Wola Uhruska jest miejscem Międzynarodowych Plenerów Plastycznych „Kresy 92”. Przez te lata dziesiątki artystów z kraju i zagranicy wykonało wiele obrazów i rzeźb o tematyce religijnej. Można je oglądać w Urzędzie Gminy oraz w kościele w Woli Uhruskiej. Warto podkreślić, że to właśnie młoda parafia w Woli Uhruskiej była w 1989 roku współorganizatorem I Pleneru Rzeźby Sakralnej, który kilka lat później przekształcił się w „Kresy 92”.
Grzegorz Welik


Parafia MB Częstochowskiej


Stary Brus 68, 22-244 Stary Brus
Proboszcz Ks. Andrzej Tomczak
tel: (82) 571-01-12
Liczba wiernych    1 490
Inne wyznania    30
Odpusty:    MB Częstochowskiej, św. Józefa
Cmentarze grzebalne:    1 300 m od kościoła
Wizytacja kanoniczna:    2007 - Biskup Henryk Tomasik
Księgi metrykalne    od 1919 r.
Rys Historyczny
Kościół parafialny murowany, wybudowany w 1805 r. przez Marcina Dobieckiego. W 1875 r. zamieniony został na cerkiew. Rekoncyliowany w 1918 r. i następnego roku wznowiono parafię. Styl eklektyczny, na planie krzyża greckiego.
Księża pochodzący z parafii
• Roman Charmaciński,
• Jacek Dzwonek
Bracia zakonni pochodzący z prafii
•  Radosław Dochojda (CMM)
Siostry zakonne pochodzące z parafii
• Hanna Głogowska (Albertynka),
• Dorota Czerwińska (SSND),
• Barbara Kończal (MCHR),
• Rozanna Czaplicka (Albertynka)
• Wiktoria Rejch (CR)

Stary Brus. Parafia MB Częstochowskiej
Kościół parafialny murowany, wybudowany w 1805 r. przez Marcina Dobieckiego. W 1867 r. zamieniony został na cerkiew. Rekoncyliowany w 1918 r. i następnego roku wznowiono parafię. Styl eklektyczny, na planie krzyża greckiego. Miejscowości należące do parafii: Stary Brus, Nowy Brus, Marianka-Dębina, Kamień, Kołacze, Wołoskowola-Kułaków, Laski Bruskie, Marianka, Mietiułka, Nowiny, Skorodnica, Lubowierz, Wielki Łan, Wołoskowola.


Tereny, które obejmuje parafia Stary Brus to przepiękna okolica. To opiewany przez poetów „Polesia czar”. Do parafii w Starym Brusie nie jest trudno trafić. Rozsiadła się ona po obu stronach drogi prowadzącej z Włodawy do Łęcznej.
To co charakteryzuje Stary Brus i okolice, to wspaniały krajobraz. Poleskie bagna i jeziora tak unikalne, że specjalnie chronione. Utworzono tu Poleski Park Narodowy, Poleski Park Krajobrazowy i Poleski Obszar Chronionego Krajobrazu. Trudno opisać słowami piękno tej okolicy, bo to trzeba widzieć i czuć. Czasami chciałoby się również dotknąć. Ale tu uwaga! Przepisy chroniące przyrodę są surowe, więc lepiej nie narażać się na karę ze strony tych, którzy przyrodę chronią.
Uroki parafii Stary Brus znane są nie tylko w regionie. Ściągają tu turyści i wędkarze z całej Polski. Przez teren parafii biegnie jeden z najatrakcyjniejszych szlaków Poleskiego Parku Krajobrazowego. To żółty szlak wiodący z Załucza Starego przez stawy w Starym Brusie, Nowiny do Wołoskowoli. 
Okolice Brusa, choc podmokłe, już od dawien dawna sprzyjały osadnictwu. O tym, że już dziesiątki wieków temu mieszkali tu ludzie, świadczyć mogą XIX-wieczne wykopaliska. Wyorywano wówczas na polach ówczesnego folwarku Brus kamienne przedmioty, świadczące o obecności człowieka. Pod koniec XIX wieku majątek Brus należał do kilku szlacheckich właścicieli. Na początku XIX wieku dobra kilkakrotnie zmieniały włodarzy. W 1802 roku kupił je podkomorzy chełmski Franciszek Kuniecki. Rok później właścicielem został sędzia karol Grzymała Dobiecki, a jego następcy sprzedali Brus w 1836 roku Rochowi Dołędze Jasińskiemu.
Bardzo ciekawa jest historia kościoła w Brusie. W wydanym w 1880 roku „Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego” czytamy co następuje: „Znajduje się w Brusie cerkiewka owalna, murowana, długości ośmiu, szerokości pięciu sążni, z kopułą z krzyżem na środku, z dwiema kopułkami nad chórem i nad prezbiterium. Ganek o dwóch murowanych słupach z napisem łacińskim SUPREMO OMNIPOTENTII ETERNO”.
I tu rodzi się pytanie, skąd na cerkiewce z kopułami wziął się łaciński napis? Tego paradoksu redakcja XIX-wiecznego słownika nie mogła wyjaśnić, bo carska cenzura na pewno nie przepuściłaby informacji o zamianie kościoła w prawosławną cerkiew. Zanim bowiem kościół w Brusie w czasie prześladowań unitów został zamieniony na prawo słaną cerkiew, służył zarówno  katolikom rytu greckiego jak i łacińskiego równocześnie. Gdy na początku XIX wieku właściciel majtku Brus Marcin Dobiecki stawiał kościół, liczył że powstanie tu parafia unicka. Jednak Chełmski Konsystorz Grekokatolicki nie wydał na to zgody. Mimo to dziedzic Brusa utrzymywał przez kilkanaście lat z własnych środków kapelana z zakonu Bazylianów. Dobiecki wyremontował również kościół po tym, jak zniszczyło go uderzenie pioruna. Po restauracji przeprowadzonej w latach 30. XIX wieku, kościół służył jako kaplica prywatna, zarówno w obrządku greckim, jak i łacińskim. Dziedzic utrzymywał na swój koszt kapelanów zakonników, aż do 1865 roku, później zaś emerytowany proboszcz włodawskiej parafii unickiej ksiądz Zieliński, pełnił tu obowiązki kapelana, a na posługę parafialną zjeżdżali ksiądz rzymskokatolicki z Sosnowicy i greckokatolicki z Wołoskowoli. Niedługo jednak trwał ten wzorowy przykład ekumenizmu. Już w czasie pierwszej fali prześladowań unitów, w 1867 roku, władze zabrały kościół i zamieniły go na prawo słaną cerkiew. Potrzeba było ponad 50 lat, aby kościół w Brusie wrócił do wspólnoty katolickiej.

Grzegorz Welik



[jk]